
Park w Łańcucie...

Park w Krasiczynie...

Park w Łańcucie...

Park w Łańcucie...

(fot.J.Szarek)
Spośród obszarów chronionych województwa podkarpackiego na szczególną uwagę zasługują parki i ogrody podworskie. Należy o nie dbać bo to nie tylko dziedzictwo przyrodnicze, ale i kulturowe.
Badania przeprowadzone przez profesora Jerzego Pióreckiego wykazały, że na terenie województwa podkarpackiego istnieją ślady 700 założeń dworsko-ogrodowych.
Wiele z nich po II wojnie uległo dewastacji i nieodwracalnemu zniszczeniu, szczególnie podczas nacjonalizacji i kolektywizacji rolnictwa. Niektóre niestety niszczeją do dziś. Na szczęście instytucje i osoby prywatne, które stają się nowymi właścicielami zamków i pałaców po odnowieniu tych budowli zaczynają też dbać o parki. Tak stało się m.in. w Baranowie Sandomierskim, Krasiczynie i Sieniawie oraz w mniej znanych obiektach np. w Zbydniowie czy Targowiskach.
Niektóre parki i ogrody przetrwały w stanie prawie niezmienionym, inne zostały znacznie przebudowane. Z biegiem lat nowe ogrody tworzono na miejscach starych, włączając dawne elementy, bądź je usuwając. W podkarpackich parkach do dziś zachowało się wiele cennych roślin sprowadzonych z całego świata przez dawnych właścicieli. Wędrując alejkami możemy podziwiać pomnikowe drzewa i niezwykle krzewy.
Parki i ogrody są miejscem bytowania wielu gatunków zwierząt. W koronach drzew i dziuplach swoje gniazda zakładają ptaki. Niżej możemy obserwować małe ssaki, gady i owady.
Najczęściej odwiedzane są parki założone przy słynnych zamkach i pałacach. Zamek w Baranowie Sandomierskim zwany „Małym Wawelem” otacza rozległy ogród z tarasami i fontannami. Łączy on cechy geometrycznego ogrodu barokowego i parku krajobrazowego. Podobne walory posiada także park w Sieniawie. Zachowały się tam aleje lipowe i dębowe. Odtworzono dawny układ ogrodu.
W Łańcucie wokół najbardziej chyba znanego zamku na Podkarpaciu znajduje się duży park
podzielony na dwie części: wewnętrzną w obrębie fortyfikacji i zewnętrzną poza fosą. Ten ogród o charakterze angielskiego parku krajobrazowego został ukształtowany pod koniec XVIII i na początku XIX w. Rosną tu okazy rzadkich drzew i krzewów: platany, tulipanowce, magnolie, jałowce chińskie i miłorzęby. Zwiedzając łańcucki park warto zwrócić uwagę na doskonale wkomponowane w roślinność budynki, pergole, fontanny i inne konstrukcje charakterystyczne dla pałacowych ogrodów.
Jeden z najbogatszych przyrodniczo i najpiękniejszych parków Podkarpacia znajduje się w Krasiczynie. Cała kompozycja pochodzi z połowy XIX wieku, ale zachowały się starsze założenia np. szpalery lip. Można tu także podziwiać pomnikowe dęby. Na niektórych drzewach znajdziemy tabliczki z imionami. Sapiehowie, którzy kupili zamek w 1835 roku wprowadzili zwyczaj sadzenia dęba z okazji urodzin syna i lipy, kiedy na świat przyszła córka. Krajobraz parku uzupełniają stawy i kanały.
Większość podkarpackich ogrodów jest własnością samorządów, które coraz częściej zdają sobie sprawę z bogactwa historyczno-przyrodniczego jakie mają na swoim terenie.
W Zarzeczu k. Przeworska przy odnawianiu pałacu i parku gmina współpracuje z dawnymi właścicielami. Rodzina Dzieduszyckich zdecydowała, że rezygnuje z dochodzenia praw własności pod warunkiem‚ że obiekty służyć będą polskiej kulturze. W pałacu utworzono muzeum Dzieduszyckich. Otaczający ten obiekt park jest jednym najciekawszych na Podkarpaciu. W centralnej części na wzgórzu stoją pałac i oficyna. Na południe od nich zbudowano staw z wyspą. Wokół biegnie aleja wysadzana ponadstuletnimi kasztanami, bukami, jaworami i jesionami. osobliwościami przyrodniczymi są tu korkowce amurskie i niezwykle kolorowe jesienią - cypryśniki błotne
Ludzie coraz częściej zdają sobie sprawę, że parki ogrody to nie tylko pamiątki historii, ale i elementy promujące dany teren. Zrozumieli to m.in. mieszkańcy Jureczkowej, którzy zdobyli środki na odnowienie parku i wyznaczenie w nim ścieżki przyrodniczej.