Pomniki przyrody

Aleja lipowa w Wysocku...
Dąb Poganin w Węglówce...
Dąb w Birczy...
Lipa w Beniowej...
Limba w Liskowatem...
Wodospad "Szepit" koło...
Wodospad W Uhercach...
Wodospad "Przy młynie" w...
Ściana skalna w...
Progi skalne na Hoczewce...

 

 
Za pomniki przyrody uznawane są twory przyrody ożywionej i nieożywionej, które oprócz wartości naukowych, przyrodniczych, krajobrazowych, historycznych  i kulturowych charakteryzują się indywidualnymi cechami wyróżniającymi je spośród innych tworów natury. Znajdziemy je zarówno na terenach chronionych, jak  i poza nimi, w lasach i na terenach otwartych, zupełnej głuszy, a także w miastach. Lista pomników przyrody zarejestrowanych w województwie podkarpackim liczy około 1319 obiektów. W większości są to pojedyncze drzewa, aleje i grupy drzew.
 
Wśród drzew pomnikowych szczególnie wyróżniają się dęby. Długowieczne i osiągające imponujące rozmiary w różnych kulturach uznawane były za święte. Na ziemiach polskich nazywane są „królewskimi”. W województwie podkarpackim rośnie wiele takich monumentalnych drzew. Niektóre z nich uznawane są za jedne  z najstarszych i największych w Polsce. Dąb jest symbolem siły, szlachetności i sławy. Motywy żołędzi i liści często występują na herbach i różnego rodzaju emblematach. Te drzewa są też ważnym motywem  w sztuce: malarstwie czy też poezji.
Najgrubszym drzewem w województwie podkarpackim jest dąb szypułkowy „Chrześcijanin” rosnący w Januszkowicach w gminie Brzostek. Ma aż 1050 cm obwodu. Niestety jest już w bardzo złym stanie. Obok cerkwi w Węglówce rośnie „Poganin”. Ma mniejszy obwód niż „Chrześcijanin”, ale za to jest okazem zdrowia. Do dziś rodzi żołędzie, z których mogą wyrosnąć młode dęby. W niedalekim Rzepniku można zobaczyć kolejnego wielkiego dęba  o imieniu „Jagiellon”. Z kolei w Żyznowie rośnie jeden z najwyższych dębów w Polsce (32 metry wysokości).
Do największych lip w kraju należą drzewa rosnące w Bieszczadach w Polanach oraz Zawoju. Także w Bieszczadach niedaleko miejscowości Pszczeliny możemy podziwiać najgrubszą jodłę w polskich lasach.
Pomnikami przyrody są z reguły drzewa rodzime. Najczęściej są to dęby, lipy jesiony czy sosny. Czasami jednak i tu zdarzają się gatunki dla Podkarpacia niezwykłe – egzotyczne, ale i sprowadzane z innych stron Polski, jak na przykład limba. Takie pojedyncze drzewa rosną np. w Sieniawie, a także niedaleko miejscowości Liskowate w Górach Sanocko-Turczańskich. Miejscami, w których można podziwiać pomniki przyrody obcego pochodzenia są ogrody i parki podworskie oraz parki miejskie, do których sprowadzano egzotyczne gatunki. Przez wieki przy wielu ważnych traktach i mniejszych dróżkach na Podkarpaciu sadzono aleje drzew. Nadal możemy zobaczyć okazałe szpalery dębów, lip, kasztanowców i innych drzew. Wspaniała aleja lipowa zachowała się w Wysocku niedaleko Radymna. Jadąc drogą prowadzącą do przejścia granicznego w Barwinku  w okolicach Dukli możemy podziwiać kilkusetmetrową aleję akacjową.
Wiele cennych pomników przyrody tracimy zarówno z powodów naturalnych, bo te drzewa obumierają, jak i na skutek rozbudowy dróg, osiedli czy zakładów przemysłowych. Dlatego ważne jest ratowanie tych, które pozostały. Polega to przede wszystkim na zapobieganiu, lub przynajmniej spowalnianiu naturalnych procesów, jakim te zabytki przyrody podlegają i które przyśpieszane są np. przez różnego rodzaju zanieczyszczenie. Starym drzewom obcina się suche konary, czyści pnie z próchna i spina klamrami i impregnuje środkami grzybo- i owadobójczymi. Oczywiście dotyczy to tylko obiektów rosnących poza lasami. W środowisku naturalnym, w parkach narodowych czy rezerwatach drzewa podlegają procesom starzenia się, zamierania i rozkładu.
Wiele drzew i zespołów zabytkowej zieleni na Podkarpaciu objęto ochroną. Jest jednak sporo obiektów, które się jej na razie nie doczekały. Warto więc przyjrzeć się najbliższej okolicy. Czasami codziennie przechodzimy lub przejeżdżamy obok cennych starych drzew nie zwracając na nie uwagi. Warto się nimi zainteresować i zgłosić jako obiekty, którym trzeba zapewnić  ochronę. Obecnie pomniki przyrody mogą powoływać wojewodowie oraz rady gmin. Oczywiście musimy pamiętać, że sam akt administracyjny niewiele da, jeżeli miejscowa społeczność nie będzie dbać o swoje dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe.
W województwie podkarpackim znajdziemy także sporo pomników przyrody nieożywionej. Są to wychodnie, głazy narzutowe, ściany skalne, wodospady, źródła, przełomy i progi rzeczne oraz inne interesujące formy powierzchni ziemi.
Szczególnie interesujące są wodospady „Szepit” koło Zatwarnicy, „Przy młynie” w Iwli oraz duża kaskada w Uhercach. Ochroną objęto także odkrywki fliszu karpackiego, m.in. progi na rzece Hoczewce, skałki na szczycie Dwernika-Kamienia, „Kamień leski” i ścianę skalną w Myczkowcach. Na uwagę zasługują grupy skał w Komborni i Woli Komborskiej. Jeden z ostańców ma kształt czapki konfederatki. Ciekawe są także głazy polodowcowe w Kruhelu Małym oraz w Manasterzu na Roztoczu, a także źródło „Bełkotka” w Iwoniczu Zdroju i „Czarny Staw” w Głogowie Małopolskim.
oprac. J. Szarek
Strona internetowa opracowana w ramach projektu "Zielone Podkarpacie", dzięki wsparciu udzielonemu przez Islandię, Liechtenstein, i Norwegię poprzez dofinansowanie ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego, a także ze środków budżetu Rzeczpospolitej Polskiej w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych.